Życzenia z okazji Bożego Narodzenia

Dziecię się nam narodziło Syn został nam dany”  Iz 9,5

Wszystkim Dzielnym Niewiastom oraz osobom współpracującym składamy najserdeczniejsze życzenia aby w te Święta Jezus narodził się na nowo w Waszych sercach i obdarzył Was pełnią swojego błogosławieństwa.

Małgorzata Nowak DN Kraków, Ewa Czyż DN Wrocław,
Agnieszka Kałuża DN Warszawa,  o. Paweł Drobot CSsR, opiekun DN

W drodze do Santiago de Compostela – zaufać Bogu w pełni i wyruszyć w nieznane jak Abraham.

W końcu przychodzi ten dzień, że trzeba ruszyć w drogę. Nie ważne czy obleciał Cię strach, czy poddajesz się Bożej Opatrzności i wyruszasz w nieznane z pełnym spokojem. Decyzja została podjęta, bilet kupiony i w sercu słyszysz – Już czas … Czytaj dalej W drodze do Santiago de Compostela – zaufać Bogu w pełni i wyruszyć w nieznane jak Abraham.

W drodze do Santiago de Compostela- przygotowania.

Czym są uczynki miłosierdzia dowiadujemy się dokładnie, gdy sami cierpimy. Do mojej wielkiej wyprawy musiałam przygotowywać się w czasie, gdy najprostsze, codzienne czynności sprawiały mi trudność, ale jak zwykle z różnych stron przyszła pomoc. Anioły to stali towarzysze w drodze do Santiago. Dziś o tym, jak spotkałam się z anielską życzliwością wielu ludzi już w fazie przygotowań do drogi. Czytaj dalej W drodze do Santiago de Compostela- przygotowania.

Ścieżki miłosierdzia stacja III Białystok

W drodze do Wilna zatrzymujemy się w Białymstoku. Spotyka mnie ogromne szczęście, nocujemy w domu, gdzie ostatnie chwile życia spędził błogosławiony ksiądz Michał Sopoćko, spowiednik s. Faustyny. Jedna z sióstr Pana Jezusa Miłosiernego, z którą zaprzyjaźniłam się w ubiegłym roku w Myśliborzu, zostaje przeniesiona do Białegostoku i „po znajomości” możemy się tu zatrzymać. Czytaj dalej Ścieżki miłosierdzia stacja III Białystok

W drodze do Santiago de Compostela – przed pielgrzymką

Moja pielgrzymka do Santiago de Compostela nie zaczęła się od progu domu, ani od katedry w moim mieście; duchowo rozpoczęła się na Ukrainie w Hodowicy, 15 km od Lwowa. Dlaczego w tak dziwnym miejscu? Zapraszam do lektury. Czytaj dalej W drodze do Santiago de Compostela – przed pielgrzymką

Ścieżki Miłosierdzia, Stacja II – Ostra Brama

W lutym ubiegłego roku mój mąż powiedział, że mnie opuszcza. Myślę, że emocjonalnie opuścił mnie już dużo wcześniej. Teraz, gdy jestem sama rozmyślam o początku naszego małżeństwa… Przeżyłam wiele miesięcy w smutku i niepewności. W grudniu miała być kolejna rozprawa rozwodowa. Postanowiłam zwrócić się o pomoc do Matki Bożej Ostrobramskiej – Matki Miłosierdzia – pielgrzymowałam wszak do Niej dwukrotnie pieszo z Białegostoku przez Grodno do Wilna. Pomyślałam więc, że z pewnością nie odmówi mi pomocy. Info o tej niezwykłej pielgrzymce znajdziecie tutaj: http: //www.wilenska.bialystok.pl/ Czytaj dalej Ścieżki Miłosierdzia, Stacja II – Ostra Brama

We Wrocławiu jest taki DOM … i SKLEP … i są EMOCJE

Spotkałyśmy się w dniu 22 października. Witał nas pogodny, ale już chłodny jesienny poranek i zaciekawienie, bo zapisały się na sobotę z Dzielnymi Niewiastami we Wrocławiu nowe panie (hura, hura!!!) i dawno niewidziane (hura, hura!!!). Nie zabrakło też oczywiście wiernych tym spotkaniom sympatyczek – wielka radość, że mogłyśmy się z Wami znowu zobaczyć !!! Czytaj dalej We Wrocławiu jest taki DOM … i SKLEP … i są EMOCJE

Modlić się za zmarłych

Cały listopad ze względu na wypominki, a pierwsze dni listopada w szczególności, zachęcają nas do modlitwy za zmarłych. Jest to uczynek miłosierdzia wobec tych, którzy sami już nie są sobie w stanie pomóc, ale modlą się za nas. Dusze w czyśćcu cierpiące można prosić o pomoc w różnych sprawach.

Św. Faustyna w „Dzienniczku” wspominała, że cierpienia dusz są podobne do tych, które się cierpi w piekle, tyle, że są ograniczone w czasie, a największą karą jest tęsknota za Bogiem, którego poznało się już w pełni. Czytaj dalej Modlić się za zmarłych

W drodze do Santiago de Compostela – wstęp

Droga św. Jakuba pociąga wielu, podążają nią pątnicy, turyści, poszukiwacze przygód. Wiele osób wyrusza, gdy dzieje się w ich życiu jakaś mała lub większa rewolucja. Ja sama w ubiegłym roku przemierzyłam ten szlak. W kolejnych odcinkach będę dzielić się z Wami moimi duchowymi przeżyciami.

Marek Kamiński również przebył tę drogę, startował z Królewca od grobu Kanta do Santiago de Compostela – grobu św. Jakuba, czyli od rozumu do serca, jak wyjaśniał w wywiadzie znany podróżnik. Mówił, że dotarcie do tego trzeciego bieguna jest najtrudniejsze. Nie dziwią mnie małe cuda, o których pisze i zwykli – niezwykli ludzie, których spotykał. Mnie spotkało to samo. Czytaj dalej W drodze do Santiago de Compostela – wstęp