Wybór Rachab

W kwietniu tematem konferencji – z cyklu kobiety w Biblii – była bohaterka z Księgi Jozuego, która w Ewangelii Mateusza została wymieniona w rodowodzie Jezusa (Mt 1,5).



Mieszkała w Jerychu, mieście leżącym poniżej poziomu morza, w dole, w depresji.
Bóg uratował Rachab z tego miejsca zagłady. Bóg może uratować także Ciebie z „dołu zagłady”, On schodzi do naszych najgłębszych depresji.
Jerycho uchodziło za miasto niezdobyte, było otoczone potężnym podwójnym murem. A Ty jakimi murami odgradzasz się od świata od ludzi, może nawet od Boga? W czym upatrujesz swoje bezpieczeństwo, gdzie szukasz świętego spokoju?
Rachab była prostytutką, prowadziła gospodę i dom publiczny. I właśnie do tego domu przybywają dwaj izraelscy zwiadowcy, wysłani na przeszpiegi przez Jozuego.
Rachab rozpoznała w nich aniołów dobrej nowiny, choć po ludzku byli przecież wrogami.
To ważne, by rozpoznać czas swego nawiedzenia, wykorzystać szansę, którą zsyła Bóg.
Nasza bohaterka musiała dokonać bardzo trudnego wyboru. Sprzeniewierzyła się swoim współziomkom i postawiła na solidarność z Izraelitami i ich Bogiem.
Jest nazywana kobietą wiary. W czym przejawia się wiara? W rozpoznaniu prawdziwego Boga, w otwarciu umysłu i serca na szczerą więź z Nim, w przyjęciu obietnicy i zaufaniu, że Bóg ją spełni, wreszcie w pełnieniu uczynków zgodnych z wolą Bożą.
Rachab podejmuje ważkie decyzje i wprowadzą je w czyn, to kobieta odważna, walcząca o siebie i o swoich bliskich .
Znakiem dla wojowników wkraczających do Jerycha, że mają oszczędzić dom Rachab, był wywieszony z okna purpurowy powróz.
Z jednej strony to nawiązanie do krwi baranka, którą Żydzi pomazali odrzwia domów i która ocaliła pierworodnych synów od śmierci w Egipcie. Z drugiej – to ewidentna zapowiedź krwi Chrystusa, która ratuje od śmierci wiecznej. W taką śmierć pogrąża nas grzech, który jest oddzieleniem od Boga, źródła życia.
Krew Chrystusa przezwycięża przekleństwo grzechu, przywraca nas Bogu.
Rachab straciła swoje miasto rodzinne i swoich rodaków, ale otrzymała nową rodzinę: męża i syna, który był przodkiem króla Dawida. Dostała też miejsce w historii zbawienia, choć była nierządnicą i poganką.
Bóg bowiem nie ma względu na osoby. Prostytutka weszła do rodziny Jezusa, dom publiczny stał się arką zbawienia. Bóg prowadzi historię każdego człowieka, także moją i twoją chce je doprowadzić do szczęśliwego zakończenia.
W Nim wszystko jest możliwe.
0 komentarzy