Kategorie
Blog DN Wrocław Duchowość Dzielne Niewiasty

Adoracja Najświętszego Sakramentu (2)

Jak myślisz, czy to dużo dać Jezusowi na wyłączność jedną godzinę raz na tydzień? Jedna godzina, w trakcie której jesteś z Nim sam na sam. Jedna godzina wobec 168-u godzin, bo tyle ich ma tydzień.
Wytrwałam w tym swoim postanowieniu. Nie było łatwo, zwłaszcza gdy przychodziła jesienna plucha albo zimowe chłody. Albo gdy byłam zmęczona, lub gdy nagle przychodziło pogorszenie samopoczucia, i to dokładnie w dniu przeznaczonym na Adorację. Zauważyłam jednak, że gdy przezwyciężałam tę ostatnią trudność i decydowałam się iść do kościoła, to po wejściu do kaplicy z Najświętszym Sakramentem to złe samopoczucie znikało.
Aneta

Córko moja, jestem tym, który ma staranie o każdą sferę twojego życia. Zawsze cieszę się, gdy przezwyciężasz przeszkody, które stają na drodze twoich dobrych postanowień. Te przeszkody mogą przybierać różną postać i dotyczyć twojej duszy lub ciała, albo wydarzeń zewnętrznych. Nie daj się zwieść. Moje wielkie pragnienia, by wrócić ci Boże dziecięctwo i ofiarować ci zbawienie, sprawiły, że pokonałem wszystko zło tego świata. Nikt i nic nie mogło mnie zatrzymać w realizacji tych pragnień.
Zawsze z radością czekam na ciebie i smucę się, gdy się spóźniasz, bo to oznacza mniej czasu dla nas obojga.
Jezus

tekst: Duch Święty, Aneta

2 odpowiedzi na “Adoracja Najświętszego Sakramentu (2)”

super ze ktos tu napisal o tej adoracji kocham adorowac mego Pana kiedys mialam z tym problem bo za nudno tak siedziec nic nie robic prawie az godzine az godzine…ale coz sie jie robi dla osoby ktora sie kocha.??? czyz nie mozna poswiecic tej jednej godziny i to na rzecz naszych dzielnych polecac nasze dzielo Jemu..by bylo nam przy nim tak cudownie ja zadeklarowalam sie na zawsze czuwac za nasze dzielo dzielnych na adoracji przy Panu mam staly czwartek z Nim bedzie lepiej byc razem i z Nim sie cieszyc tym co nam daje na spotkaniach,,,polecam taka forme modlitwy na niej nie musi sie nic mowic wystarczy byc z Nim i polecic nasze dzielo i prowadzacych On juz reszte zadziala..pozdrawiam

Droga Jolanto,
Bardzo dziękuję za Twój wpis. To miód na moje serce. Uchwyciłaś sedno rzeczy – z Jezusem wystarczy być. Zwykle wydaje się nam, że na Adoracji trzeba coś robić. A to nie tak… wystarczy być. Tylko właśnie z tym „byciem” mamy najwięcej problemów, tego trzeba się po prostu nauczyć. Dziękuję za Twoje czwartki z Jezusem w intencji Dzielnych Niewiast.
Zachęcam do rozsyłania wpisów o Adoracji do znajomych. Będą kolejne części. Wszystko po to, by rozkochać wasze serca w Adoracji Najświętszego Sakramentu. Bez tego nie ma szans na duchowy rozwój. Tylko Jezus jest Źródłem i Pełnią, i tego nic nie zmieni.
Serdecznie Cię pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *