Święty Bartolo Longo – Apostoł Różańca i twórca Nowenny Pompejańskiej

Opublikowano przez Redakcja Kraków w dniu

19 października 2025 roku w Watykanie papież Leon XIV ogłosił świętym Bartolo Longo – świeckiego dominikanina, którego życie jest niezwykłym świadectwem nawrócenia i mocy modlitwy różańcowej. Były adwokat i wolnomyśliciel stał się Apostołem Różańca oraz założycielem sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Pompejach, skąd rozprzestrzeniła się na świat Nowenna Pompejańska.

Krótki rys biograficzny

Bartolo Longo (urodzony 10 lutego 1841 r. w Latiano niedaleko Brindisi – zmarł 5 października 1926 r. w Pompejach) był włoskim prawnikiem, który po dramatycznym nawróceniu stał się świeckim tercjarzem dominikańskim, zaangażowanym apostolsko w propagowanie modlitwy różańcowej i budowę sanktuarium maryjnego w Dolinie Pompejskiej.
Pochodził z katolickiej rodziny, jednak w trakcie studiów prawa w Neapolu odsunął się od wiary i zaczął uczestniczyć w ruchach spirytualistycznych i okultystycznych.
Proces jego powrotu do wiary rozpoczął się dzięki pomocy dominikanina o. Alberta Radente oraz zakonnicy św. Katarzyny Volpicelli, którzy przywrócili mu świadomość katolickiej duchowości i różańca.
W roku 1872, przebywając w dolinie Pompejskiej – wówczas ubogiej i zaniedbanej ziemi – usłyszał, podczas modlitwy i refleksji, głos: „Jeśli rozszerzysz Różaniec, będziesz zbawiony”.
Przyjął to jako swoje zadanie i od tego momentu całkowicie poświęcił się szerzeniu modlitwy różańcowej wśród mieszkańców doliny, odrestaurowaniu zrujnowanego kościoła i utworzeniu Bractwa Różańcowego.
Dzięki jego staraniom powstało nie tylko głębokie życie duchowe, ale także konkretne dzieła społeczne: szkoły, pomoc dla dzieci więźniów, sierocińce, a wreszcie sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Pompejach.
Współpracował z arystokratką Marianną di Fusco – która została jego duchową i materialną współpracownicą w dziełach pomocy i modlitwy.
Stopniowo Bartolo Longo zyskał uznanie Kościoła – został beatyfikowany 26 października 1980 r. przez papieża Jana Pawła II jako „Apostoł Różańca” (łac. Apostolus Rosarii) i ostatecznie – jak już dziś przyjmujemy – ogłoszony świętym 19 października 2025 r. przez papieża Leona XIV.

Jaki cud przyczynił się do kanonizacji Bartolo Longo?

W przypadku procesu kanonizacyjnego świętych Kościół wymaga uznania przynajmniej jednego nadzwyczajnego cudu przypisanego ich wstawiennictwu po śmierci. Dla Bartolo Longo zostały zatwierdzone cuda, choć źródła nie zawsze precyzują pojedynczy wątek, jednym z najczęściej przywoływanych jest cud uzdrowienia Fortunatiny Agrelli.
Fortunatina  była bardzo ciężko chora – miała trzy nieuleczalne choroby i lekarze porzucili nadzieję na jej wyzdrowienie. W lutym 1884 r. wraz z rodziną modliła się w sanktuarium w Pompejach przed obrazem Matki Bożej Różańcowej. Maryja ukazała się jej 3 marca i nakazała jej odmówić trzy nowenny, aby odzyskać zdrowie. Maryja ukazała się Fortunatinie trzy razy a w ostatnim widzeniu zapowiedziała: „Ktokolwiek pragnie uzyskać łaski, niech odprawi trzy nowenny prośby i trzy nowenny dziękczynienia na moją cześć”. W konsekwencji dziewczyna została uzdrowiona.
Również źródła potwierdzają, że w latach 1891-1894 w sanktuarium w Pompejach odnotowano setki uzdrowień i cudów wynikających z modlitwy różańcowej.
W dokumencie związanym z przyjęciem do grona świętych stwierdzono, że cud ten przypisany jest wstawiennictwu Bartolo Longo jako propagatora różańca i Nowenny Pompejańskiej.
W związku z tym można stwierdzić, że głównym „cudem kanonizacyjnym” było właśnie nadzwyczajne uzdrowienie, stanowiące potwierdzenie skuteczności modlitwy różańcowej szerzonej przez Longo.

Dlaczego Longo rozpoczął codzienną modlitwę różańcową
i jak przekształciła się w Nowennę Pompejańską?

Jego kluczowym odkryciem duchowym było to, że Różaniec może być narzędziem odnowy duchowej całego społeczeństwa („rozszerzaj Różaniec, będziesz zbawiony”). W tym duchu codziennie modlił się sam i zachęcał innych — zarówno w prywatnej modlitwie, jak i publicznie, organizując nabożeństwa różańcowe, procesje, bractwa.
W roku 1879 opracował formułę tzw. „54-dniowej Nowenny Różańcowej” („Novena a Nostra Signora del Rosario di Pompei”), polegającej na modlitwie różańca przez 27 dni w intencji prośby, a następnie kolejnych 27 dni w dziękczynieniu.
Dzieje tej modlitwy wiążą się ze wspomnianym już objawieniem Matki Bożej Fortunatinie Agrelli. Maryja ukazała się jej i wskazała tę formę nowenny różańcowej na drodze jej uzdrowienia.
W ten sposób codzienna modlitwa różańcowa prowadzona przez Longo, zarówno indywidualna, jak i w bractwie, przerodziła się w strukturę nowenny, która zyskała ogromną popularność pod nazwą „Nowenna Pompejańska”

Dlaczego wierni modlą się Nowenną Pompejańską?

Modlitwa w formie Nowenny Pompejańskiej stała się popularna, ponieważ:
– została ustanowiona przez Bartolo Longo jako forma połączenia codziennej modlitwy różańcowej z intencją i dziękczynieniem, w duchu maryjnym,
– związana jest z sanktuarium w Pompejach, które za jego sprawą i przy wielu cudownych uzdrowieniach stało się miejscem intensywnego życia duchowego,
–  wiele świadectw mówi o łaskach i uzdrowieniach uzyskanych dzięki modlitwie różańcem i nowennie, co wzmacnia przekonanie wiernych o jej skuteczności.
Dlatego wierni wybierają tę formę modlitwy, gdy chcą powierzyć Maryi pewną intencję osobistą, rodzinną lub wspólnotową i pragną trwać w modlitwie przez określony czas, łącząc prośbę z dziękczynieniem.

Jak odmawiać Nowennę Pompejańską, aby była skuteczna?

Poniżej znajduje się najczęstszy schemat modlitwy (istnieją inne warianty).
Należy pamiętać, że w niej najważniejsze są intencja, wytrwałość, zaufanie Bożej Opatrzności i współdziałanie w jedności z Panem Bogiem.

1. Wybierz intencję, w której pragniesz prosić Maryję za wstawiennictwem.
Rozpocznij znakiem krzyża i podaj intencję zwracając się do Matki Bożej słowami: Ten różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca świętego w intencji ….
Odmów początkowe modlitwy różańca „Wierzę w Boga, Ojcze nasz i 3 razy Zdrowaś Maryjo, 1 raz Chwała ojcu a następnie:
2. Trzy nowenny błagalne przez pierwsze 27 dni. Każdego dnia odmawiaj co najmniej 15 tajemnic Różańca Świętego (radosne, bolesne, chwalebne lub w wariantach również światła). Nie musisz odmawiać wszystkich tajemnic bez przerwy. Po odmówieniu trzech części różańca odmów modlitwę błagalną:
„Pomnij, o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem Twoim, pomocy Twej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Ach, nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój Różaniec i przez upodobanie, jakie okazujesz dla Twej świątyni w Pompejach, wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen.”
3. Trzy nowenny dziękczynne przez kolejne 27 dni. Kontynuuj codzienny Różaniec odmawiając 15 tajemnic i po nich modlitwę dziękczynną:
„Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.”
4. Po odmówieniu trzech części różańca i modlitwy błagalnej lub dziękczynnej, odmów także modlitwę „Pod Twoją obronę” i trzykrotnie, wezwanie do Maryi:
„Królowo różańca świętego módl się za nami”.
Modlitwę zakończ znakiem krzyża.
Łącznie trwasz, jak Bartolo Longo przez 54 dni w nieprzerwanej modlitwie. Stąd często „Pompejanka” nazywana jest także „54-dniową nowenną”.

Wskazówki duchowe, które pomagają, by Twoja modlitwa była „skuteczna”:
– Zachowaj wytrwałość: codzienność modlitwy jest kluczowa.
–  Przez ten czas staraj się pogłębić relację z Maryją i z Chrystusem. Różaniec to nie tylko recytacja, ale kontemplacja tajemnic.
– Włącz w modlitwę różańcową także akty pomocowe: miłość względem bliźniego, wsparcie potrzebujących, towarzyszenie w modlitwie, tak jak robił to Longo.
– Ufaj, ale nie ukrywaj przed sobą swoich prawdziwych intencji, emocji, win, zwątpień a nawet złości, nie udawaj idealnej pobożności. Pan Bóg nie potrzebuje fasady, chce relacji z Tobą: powierz mu intencję, ale przyjmij wolę Bożą – jeśli łaska przyjdzie inaczej niż oczekujesz, pamiętaj, że Bóg wie lepiej.
– Dziękuj: Modlitwa dziękczynienia jest równie istotna. Ty nie tylko „bierzesz”, ale także „dostajesz”.
– Modlitwa wspólnotowa lub w sanktuarium wzmacnia ducha, jeśli to możliwe, połącz się z innymi modlącymi w tej samej intencji lub uczestnicz w nabożeństwach różańcowych.
–  Możesz dodać inne akty: adorację Najświętszego Sakramentu, spowiedź, uczestnictwo w Eucharystii — wszystko to pomaga pogłębić intencję i otworzyć się na łaskę.
Podsumowując.
Nowenna Pompejańska to nie „magiczne” zaklęcie, lecz dyscyplina modlitwy i zawierzenia Maryi.
Jej skuteczność nie polega na czasie trwania czy liczbie powtórzeń, lecz na szczerości serca, pokorze i całkowitym zaufaniu Bogu przez Maryję.
Zaufanie zaś nie polega na udawaniu, że wszystko jest dobrze, lecz na odwadze, by stanąć przed Bogiem z całą prawdą o sobie.
Maryja nie oczekuje doskonałości ale serca, które potrafi zaufać i otworzyć się bez lęku.
Tak modlił się św. Bartolo Longo, z ufnością, szczerością i nadzieją, że każda prawda wypowiedziana przed Bogiem staje się początkiem uzdrowienia.



Opracowanie: Stanisława

Zdjęcie: Bazylika w Pompejach. Źródło: pixabay


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *