Córko moja, czyń co jest w twojej mocy w sprawie rozszerzenia czci miłosierdzia Mojego,
Ja dopełnię czego Ci nie dostawa. Powiedz zbolałej ludzkości, niech się przytuli do miłosiernego serca Mojego, a Ja ich napełnię pokojem.

Powiedz, córko Moja, że jestem miłością i miłosierdziem samym.
Kiedy dusza zbliża się do Mnie z ufnością, napełniam ją takim ogromem łaski,
że sama w sobie tej łaski pomieścić nie może ale promieniuje na inne dusze. [Dzienniczek. 1074]

Napisz: Wszystko, co istnieje, jest zawarte we wnętrznościachMojego miłosierdzia głębiej niż niemowlę w łonie matki.
Jak boleśnie rani mnie niedowierzanie Mojej dobroci.
Najboleśniej ranią mnie grzechy nieufności. [Dzienniczek. 1076]

Notowała: siostra Faustyna Kowalska, Sekretarka Bożego Miłosierdzia

Dzisiaj w liturgii wspominamy świętą siostrę Faustynę Kowalską.

W ostatnim dniu swego ziemskiego życia, 5 października 1938 roku, siostra Faustyna powiedziała z promienną twarzą:
„Dziś mnie Pan Jezus zabierze!”. Doznając wielkich boleści, poprosiła o zastrzyk uśmierzający, ale po chwili zastanowienia zrezygnowała z niego, uważając, iż Chrystus domaga się od niej tej ofiary. Po raz ostatni wyspowiadała się u ks. Andrasza i cichutko oczekiwała na śmierć. O godzinie dwudziestej pierwszej kapelan – ks. Teodor Czaputa – wraz z siostrami odmówili przy jej łożu modlitwy za konających, po czym rozeszli się. Kwadrans przed godziną dwudziestą trzecią nastąpił koniec ziemskiego życia Apostołki Bożego Miłosierdzia. W jej celi były siostra Liguoria i siostra Eufemia, które wspominały, że w chwili śmierci siostra Faustyna „wzniosła oczy w górę – trochę się uśmiechnęła, a potem skłoniła głowę – i bez żadnych widocznych boleści skończyła życie”

Pozostawiła po sobie jeden z najważniejszych tekstów dwudziestowiecznej mistyki katolickiej – „Dzienniczek”, który pisała na polecenie Pana Jezusa w Wilnie, a następnie w Krakowie, począwszy od lipca 1934 roku do czerwca 1938 roku. Mistyczka sporządzała notatki w związku z wydanym jej nakazem spowiedników: przede wszystkim – księdza Michała Sopoćki, a także za pozwoleniem przełożonych Zgromadzenia. Dzieło składało się w sumie z sześciu zeszytów i zawiera opis życia wewnętrznego autorki. Znajdujemy w nim także opis życia klasztornego siostry Faustyny, jej cierpień fizycznych i duchowych, natomiast główny nacisk kładziony jest w nim na życie wewnętrzne przyszłej świętej. Zawiera opis doznawanych przez nią mistycznych wizji Chrystusa, w których wskazuje on na Miłosierdzie Boże, jako na jedyny ratunek dla świata.
„Dzienniczek” siostry Faustyny jest jednym z najczęściej przekładanych dzieł polskiej literatury. Ma ponad 30 oficjalnych tłumaczeń na języki obce, a powstają nowe, używane w częściach globu odległych od Polski, takich jak tagalo, czy suahili”.

Święta Faustyno, módl się za nami.

Tekst i wybór zdjęć: Stanisława

Zdjęcie tytułowe:
gigapikselowa fotografia obrazu Jezusa Miłosiernego ze strony: https://www.faustyna.pl/zmbm/gigapikselowa-fotografia-obrazu-jezusa-milosiernego/

Cytaty: ze strony internetowej Muzeum Historii Polski: muzhp.pl oraz ze strony: naszczas.pl

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

This div height required for enabling the sticky sidebar