W jaki sposób wyrażać swoje zdanie w zgodzie ze sobą, nie krzywdząc innych?

Odpowiedzi na to pytanie poszukiwały uczestniczki warsztatu prowadzonego przez Beatę Mądrą dla Dzielnych Niewiast 3 października 2020 r. w Krakowie. Spotkanie dotykało tematu asertywności w codziennych sytuacjach kobiecych. Wspólnie zastanawiałyśmy się nad sensem uczenia się reakcji asertywnych na chrześcijańskiej drodze. Na przykład stawiania granic w kontakcie z inną osobą. Beata uświadomiła nam, jakie działania asertywne pomagają, a które utrudniają stawanie się NOWYM CZŁOWIEKIEM żyjącym EWANGELIĄ. Na warsztatach ćwiczyłyśmy takie odmawianie w sytuacjach trudnych, by wyrażać siebie w zgodzie ze swoim kobiecym sercem, upominać w duchu chrześcijańskim. W postawie asertywności możemy być powołane do szukania sposobów wyrażania sprzeciwu wobec grzechu – mówiła Beata. Wiele trudnych relacji, w których ustępujesz, ulegasz, że względu na konsekwencje, możesz ofiarować Bogu. Taka postawa jest godna naśladowania. Jednak bądź uważna, bo w takiej postawie tkwi pułapka. Dlaczego? Jeśli z natury jestem uległa, to moja uległość nie będzie ofiarą składaną Panu Bogu. Będzie tylko bezsilnością, nieumiejętnością ochrony siebie, zdradą własnego powołania. Jesteś dzieckiem Boga, broniąc siebie, bronisz Boga.

Ważne, abyś w relacji była sobą, miała świadomość, że może trafisz na takie sytuacje, w których nie będziesz mogła przełamać dotychczasowych zachowań. One będą silniejsze, niż chęć reakcji. W takich okolicznościach rozważ, czy inne osoby nie mogłyby ci pomóc.

Beata Mądra – mówca motywacyjny,  twórca programów warsztatów dla kobiet i dziewcząt wzmacniających poczucie wartości. Trenerka programów profilaktycznych.  Autorka poradników dla nastolatek. Wraz z mężem Marcinem prowadzą strony internetowe: madrzypodprad.pl oraz kreacjazabawy.pl 

Żona. Matka siedmiorga dzieci. Powołana, by przekazywać życie w Jezusie Chrystusie. 

Refleksje uczestniczek warsztatu.

Beata: Piękne spotkanie – „Stanowczo-łagodnie-bez lęku”. Dla mnie cztery najważniejsze kwestie, które w sposób szczególny zwróciły moją uwagę: 1) Bądź sobą 2) Słuchaj głosu swojego serca 3) Chroń swoje serce 4) Masz to, na co się godzisz.

Stanisława: Dla mnie odkrywcze było spojrzenie Beaty na asertywność z Bożej perspektywy. Nigdy wcześniej nie zetknęłam się z takim podejściem, a ukończyłam co najmniej trzy szkolenia, w tym jeden pięciodniowy kurs, z tego zakresu. Świadomość, że brak asertywności, nie stawianie granic, może być zgodą na grzech, w konsekwencji udział w cudzym grzechu, jest dla mnie wręcz szokująca. Przecież to jest takie logiczne, wręcz, chciałoby się powiedzieć oczywiste! Wniosek z tego jest jeden. Trzeba być asertywnym nie tylko z korzyścią dla siebie ale i dla korzyści tego, kto jest moim bliźnim. Dziękuję Ci Beato, te niecałe dwie godziny spotkania z Tobą dały mi więcej, niż dotychczasowe szkolenia.

Tekst: Stanisława. Zdjęcia: Irena, Stanisława.


Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This div height required for enabling the sticky sidebar