Skromność i piękno kobiety

Skromność to taka postawa, gdy stawiamy siebie  na drugim miejscu. A na pierwszym jest zawsze Bóg.

Skromna osoba to nie ktoś, kto źle o sobie myśli i deprecjonuje swoje osiągnięcia. Takie postępowanie nazywamy fałszywą pokorą. Skromność to przekonanie „cóż mam, czego bym nie otrzymał”. Zatem skromna osoba dobrze zna swoje talenty i jeszcze lepiej je wykorzystuje. Skromna osoba potrafi być prawdziwą lokomotywą wielu inicjatyw.  Ale sukces nigdy  nie zawróci jej w głowie, bo … „darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”. U młodych ludzi widoczna jest czasem postawa lansowania się i autopromocji. Skromna osoba nie będzie na to tracić czasu. Nie jest zainteresowana poklaskiem, sławą i karierą. A to oznacza, że skromność jest wolnością. Wolnością od próżności, samochwalstwa, egoizmu itp wad.

Skromność to nie bycie „szarą myszką”. Choć czasem tak jest kojarzona. Kobieta prawdziwie skromna będzie pięknie i gustownie ubrana. Bo ona chce być najlepszym bilboardem swojego Boga. Kobieta skromna chce pociągać innych do wiary. Zależy jej, by pokazywać sens i radość  przyjaźni z Jezusem. Wręcz przeszkadza jej skupianie uwagi na sobie.  Bo odwraca uwagę od Boga.

Kobieta skromna ma jednocześnie postawę szacunku wobec rzeczy i ludzi.  Przyjmuje je jako dar kochającego Boga i otacza troską. Zna i rozumie swoją godność. To widać w jej zachowaniu, gestach czy rozmowie. Skromność to nie potulność czy życiowa niezaradność. Skromność to radość z bycia w relacji z Bogiem i odkrywanie swojej wartości przez przeglądanie się w Jego oczach. Niepotrzebne staje się zabieganie o względy ludzi, skoro ma się gwarancję miłości samego Stwórcy.  Skromność jest więc wolnością serca. I jeśli tak jest przeżywana, widać to także w sposobie ubierania kobiety. Ona nigdy nie będzie „goniła” za modą. Wybierze to, co piękne, ale bez ujmy dla jej godności. Nigdy nie założy garderoby, która będzie seksualizować jej wygląd. To po prostu kłóci się z jej motywacją. Ponadto zbyt szanuje mężczyzn, by stwarzać im trudności przez bycie sexi.

O skromności pięknie też mówi pewna młoda osoba. Leah Darrow była jedną z finalistek amerykańskiej edycji Top Model. Świat modelingu stał u jej stóp, a jednak dostrzegła w nim wiele grzechu i ludzkiego zagubienia. Powróciła do Boga i głosi Ewangelię dzieląc się swoim świadectwem wiary zwłaszcza z młodymi ludźmi. Warto posłuchać.

„Wdzięk nad wdziękami skromna kobieta i nie masz nic równego osobie powściągliwej” (Syr 26,15). Ten okrzyk  biblijnego autora, pełen podziwu,  niech stale nam towarzyszy. Odkrywajmy na nowo sens i wartość skromności.

Zapraszam też do komentowania wpisu. Jakie macie własne refleksje? Co dla was znaczy skromność? Zapewniam, że każda wypowiedź wiele wniesie. Dlatego z góry za nią dziękuję.

 

tekst i redakcja: Marzena   zdjęcia :Pixabay

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *