Dobrostan emocjonalny

Równowaga wewnętrzna, nazywana czasem pogodą ducha, jest czymś bardzo istotnym dla komfortu życia.

Bez tego trudno pracować, podejmować rozsądne decyzje czy pełnić życiowe role. Zatem troska o spokój wewnętrzny jest czymś bardzo kluczowym. I leży w naszej mocy. Wiedząc o tym, możemy uniknąć wiele niepotrzebnego bólu emocjonalnego.

Co konkretnie możemy zrobić, by cieszyć się spokojem serca? Bardzo ważne jest wejście w kontakt ze swoimi emocjami i adekwatne do nich zachowanie. Jak to rozumieć? Zobaczmy pewną analogię. Kiedy nam zimno, sięgamy po dodatkowy ubiór. A co zrobić, gdy odczuwamy przygnębienie? Kiedy chce nam się pić, sięgamy po napój. A co zrobić, gdy czujemy się sfrustrowani? Odczuwając zmęczenie, idziemy spać lub wybieramy jakąś inną formę odpoczynku. A co zrobić, gdy  mamy atak paniki? Jak widać, potrafimy zadbać o swoje ciało. Na bodźce odpowiadamy troską i opieką. Z emocjami idzie nam… gorzej. Naprawdę często nie mamy pomysłu, co z nimi zrobić. Tymczasem one chcą nam coś ważnego zakomunikować. Jakieś potrzeby psychiczne domagają się uwagi. Zła wiadomość jest taka, że uczucia ignorowane mają tendencję wzrastać i nasilać się. Dobra wiadomość to fakt, że  zarządzania własną emocjonalnością  można się nauczyć. Bo to umiejętność, a nie talent.

Są jednak osoby, dla których własne emocje są jakby niedostępne. Na pytanie „Jak się czujesz?” odpowiedzą zdawkowo „dobrze”. Brak im rozeznania, co się w nich dzieje w tym obszarze. Jak do tego dochodzi? Czasem stoi za tym dysfunkcyjny dom. Innym razem problem alkoholowy rodziny (tam o uczuciach nikt nie rozmawia, są zbyt trudne) lub jakieś  traumatyczne doświadczenia. Wymagają one terapii i wejścia na ścieżkę zdrowienia. Na szczęście mamy wiele form pomocy: są poradnie, spotkania z psychologiem, warsztaty, mnóstwo dobrej literatury, grupy wsparcia itp. Każdy znajdzie dla siebie pomoc.

To bardzo ważna decyzja. Dobry kontakt z emocjami sprawia, że jesteśmy osobami ciepłymi, serdecznymi i empatycznymi. Lepiej rozumiemy dzieci. Szybciej dogadujemy się z nastolatkiem. Jest też większa szansa na harmonijny związek z życiowym partnerem. Nawet w pracy zawodowej ma znaczenie, czy jesteśmy serdeczni czy oziębli i urzędowi. Zatem nigdy dość troszczenia się o swoją emocjonalność. Żyjemy w czasach, kiedy bardzo docenia się intelekt, kreatywność, zdolności przywódcze. To wielkie wartości, ale dopiero połączone z emocjonalnością i wymiarem duchowym  tworzą lidera i autorytet.

W następnym odcinku powiem, jak na wiele różnych sposobów można się  zajmować emocjami. I jak jest to życiowo pomocne. Bo pojawia się nowa jakość, mimo, że nie zmieniają się  warunki zewnętrzne jak rodzina, relacje, zdrowie, praca czy finanse.

Jest w nas wielka moc. Odkrywajmy ją i… porządkujmy. Bo piękno to także  ład wewnątrz nas.

 

 

 

tekst i redakcja: Marzena  zdjęcia: Pixabay

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *