Z Aniołami za pan brat

Opublikowano przez Weronika w dniu

Dziękuję, że jestem, i że nie jestem sama, że Ciebie mam i Jego mam.

Że się obudziłam, i że jest świat, i że każdy ma tyle, ile ma lat…

Razem z moim Aniołem

To fragment „Aniołowej opowieści z Krakowa”, której twórców gościliśmy na przedwakacyjnym spotkaniu Dzielnych Niewiast w Krakowie w pierwszą sobotę czerwca.

Warsztaty: Spotkanie z Aniołem Stróżem – poprowadziła dla nas pani Lidia Jazgar, która oczarowała nas ciepłym głosem i pięknymi tekstami utworów.

Artystka niezależnie od swoich aktywności zawodowych i społecznych, jest animatorką jedynego w Polsce Bractwa Świętych Aniołów Stróżów, działającego przy Klasztorze Paulinów na krakowskiej Skałce. 

Z okazji przypadającego w tym roku 400-lecia swojego Bractwa, wydała niedawno muzyczną książkę dla dzieci małych i dużych „Aniołowa opowieść z Krakowa”.

Swoją obecnością zaszczycił nas i zachwycił pan Ryszard Brączek– kompozytor, autor tekstów i gitarzysta, który wspólnie z Lidią Jazgar założył zespół muzyczny Galicja.

Zespół Galicja koncertuje w Polsce i Europie, jest także zaangażowany w działalność charytatywną. Współpracuje z Hospicjum św. Łazarza, dla którego gra koncerty oraz  występuje także dla dzieci w szpitalu w Prokocimiu i organizuje koncerty dla osób w kryzysie bezdomności.

Spotkanie otwiera oczy, bo w spotkaniu jest Duch…”

To było piękne spotkanie, które otworzyło nie tylko nasze oczy, ale i serca!

Wiele z nas czekało na nie od dłuższego czasu, bo nasza liderka Irenka od ponad roku ponawiała prośbę, by p. Lidia Jazgar w swym napiętym grafiku znalazła czas na spotkanie z Dzielnymi Niewiastami w Krakowie.

W końcu udało się i 6 czerwca 2026 r. odbył się warsztat: „Spotkanie z Aniołem Stróżem” prowadzony przez współzałożycielką, menedżerką i wokalistką zespołu Galicja i jednocześnie animatorkę jedynego w Polsce Bractwa Świętych Aniołów Stróżów.

Ileż było pasji, zaangażowania i żywej wiary p. Lidii, że Aniołowie istnieją i prowadzą każdego człowieka jego jedyną, niepowtarzalną drogą do Nieba.

Artystka opowiedziała m. in. o tym, jak pewnego wieczoru została napadnięta prze trzech mężczyzn w kominiarkach i w komisariacie policji zeznała, że została obroniona przez Jej Anioła Stróża, Michała Archanioła i Maryję Królową Aniołów.

Wyznała, że odkąd wstąpiła do Bractwa Świętych Aniołów Stróżów, czuje, że Klasztor Paulinów na krakowskiej Skałce jest to dla Niej najważniejszym miejscem w Krakowie.

Z okazji przypadającego w tym roku 400-lecia swojego Bractwa, wydała muzyczną książkę „Aniołowa opowieść z Krakowa”. Pisze w niej: „Nie dziwcie się, Krakowianie, gdy się Wam piórko dostanie, gdy, kołując nad dachami, gubimy je tu czasami”.Tak więc Nasi Aniołowie czuwają, podpowiadają, istnieją.

Nie byłoby prawdziwego obrazu wydarzenia bez osoby kompozytora i gitarzysty p. Ryszarda Brączka (i obecnej w tym dniu z nami Jego żony – p. Małgorzaty), z którym p. Lidia współpracuje od prawie czterdziestu lat. To on aranżował spotkanie, dźwiękami gitary podpowiadając kolejne piosenki.

Dzięki wysłuchanym tekstom znalazłyśmy „Tyle powodów do radości, tyle powodów do smutku…ale najbardziej cieszy radość prawdziwa”. „Mój Anioł Stróż…” „Dziękuję, że jestem, i że nie jestem sama, że Ciebie mam i Jego mam.Że się obudziłam, i że jest świat, i że każdy ma tyle, ile ma lat…Razem z moim Aniołem”.

Tyle myśli do refleksji …

Danusia

Modlitwa z ” Powierz swoje troski Aniołom”


                Dziękujemy Aniołom Stróżom, że przez Ludzi przypomniały nam o swoim istnieniu. „Aniele Boży, Stróżu mój, Ty zawsze przy mnie stój…”.

Anioły są wśród nas. Mam swojego od Pana, który jest przy mnie non stop i troszczy się o mnie. Codziennie ponawiam prośbę: „Aniele Boży, Stróżu mój, Ty zawsze przy mnie stój…”, bo sam jest zbyt delikatny, by pomagać nieproszony. Niektórzy mają dwóch Aniołów, np. lekarze.

Bóg w swej łaskawości posyła nam też Aniołów ludzi. Pomagają, troszczą się o nas, rozświetlają nam świat. Też takiego mam.

A 6 czerwca 2026r przyfrunęła do nas pani Lidia Jazgar.

W powłóczystej sukni jak powiew skrzydeł, snuła opowieść o Aniołach, że chodzą po Krakowie, czuwają nad nami, czasem piórko gubią.

A potem zaśpiewała… i przeniosła nas w niebiański świat dźwięków. Aż dech zapierało, gdy muzyka rozniosła się wokół nas!

Koncert jakich mało! Delikatnie na strunach gitary płynęła muzyka pod palcami pana Ryszarda Brączka.

Dzięki!! To była niebiańska uczta!

Maria


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *