Nowy Rok jest dla nas darem i tajemnicą. U jego początku pragnę wrócić do grudniowego spotkania Dzielnych Niewiast w Krakowie i homilii, którą wygłosił Ojciec Andrzej, na kanwie czytania z Księgi proroka Izajasza (30,19 – 21.23-26).

Spotkanie poprzedziła się modlitwa różańcowa, do której rozważania przygotowała Monika. Były tak plastyczne, że po raz pierwszy zdarzyło mi się przeżywać różaniec obrazami, które przesuwały mi się podczas kolejnych tajemnic tej modlitwy – dzieliła się swoimi przeżyciami Małgosia – nigdy nie miałam takiego doświadczenia.

W części dopołudniowej odbyły się dwa warsztaty, florystyczny, które prowadziła Monika Kudłacz oraz motywacyjny prowadzony przez Krystynę Sobczyk, o których możecie przeczytać we wcześniejszych wpisach.

Duchową część spotkania rozpoczęła Msza św. Homilia Ojca Andrzeja nawiązywała do treści czytania z Księgi proroka Izajasza. Słowo Boże wzywa nas do ufności. Pan Bóg chce wszystkich zbawić. Dlatego wszystkie wstrząsające wydarzenia muszą się zdarzyć. Należy je odczytywać jako wezwanie do refleksji i poprawy. Pan Bóg mówi, szczęśliwi wszyscy, którzy mi zaufają.
Pan Bóg panuje nad wszystkim.
Ogarnia wszechmocą wszystko co się wydarza tak u mnie, u ciebie w sercu, jak i we wszechświecie. Ważne abyśmy otworzyli nasze serca na „te kataklizmy i trudności”, bo ci, którzy idą Bożą drogą nie muszą się obawiać, nie muszą się lękać.
Pan Bóg stworzył wszystko w najdrobniejszych szczegółach, może wszystko ale jednocześnie zaprasza mnie i ciebie – twórz ze mną ten świat – mówi. Pan Bóg nie narzuca na niczego. Oczekuje naszego zaufania, przyjścia, trwania przy Nim i w Nim, rozmowy z Nim w szczerości i zaufaniu.
Niech Słowo prowadzi Was do ufności, by nie utracić szczęścia i radości. Wyprzeć strach wdzięcznością.
Adorujcie Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Adoracja uczy ufności, buduje tę ufność – dzielił się swoim przeżywaniem adoracji Ojciec Andrzej.

Dopełnieniem treści homilii była adoracja, która odbyła się po konferencji z ważnymi rozważaniami Krystyny Roś na temat modlitwy Ojcze nasz.


Tekst i zdjęcia: Stanisława

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This div height required for enabling the sticky sidebar