„Kwiecień plecień, bo przeplata, trochę zimy trochę lata”! Chociaż wiosna już w wielu sercach, a zimowe buty odłożone do szafy, to na ostatnie kwietniowe, wiosenne spotkanie kobiet w Warszawie zmierzałyśmy przez sporą warstwę śniegu! Nie zawaham się jednak powiedzieć, że było warto. Dlaczego? Bo bez względu na to, co widzimy za oknem (a okres przesilenia wiosennego bywa niełatwy) należy zadbać o swoje serce, swoje myśli i uczucia, o swoją relację z innymi, a nade wszystko rozwijać bliskość z Panem Jezusem – Księciem Pokoju.

W pierwszej części naszego spotkania w kobiecym gronie miałyśmy ku temu doskonałą okazję. Po wysłuchaniu konferencji o. Pawła Drobota CSsR na temat modlitwy uwielbienia Boga podczas Eucharystii (i nie tylko), zanurzyłyśmy się w ciszy w adorację Najświętszego Sakramentu i osobiste oddanie chwały naszemu Stwórcy. Następnie w czasie Mszy św., która stanowiła centrum naszego spotkania, uwielbiałyśmy Boga nie ze względu na to, co czyni, ale ze względu na Niego samego, na Jego żywą obecność w naszym życiu. Dokonałyśmy też aktu zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi dzieła Dzielnych Niewiast, naszego życia i naszej przyszłości.

Druga część naszego kobiecego spotkania upłynęła na warsztatach, zorganizowanych w dwóch grupach. Pierwsza z nich, pod czujnym okiem siostry Mai Makowskiej ze Zgromadzenia Sióstr Urszulanek SJK miała okazję praktycznie nauczyć się ozdabiania świec, które mogą zapłonąć światłem przy różnych okazjach, np. na Wielkanoc, czy podczas modlitwy osobistej. Tak to już jest, że kiedy ręce pracują, głowa odpoczywa:). Dekorowanie świec okazało się zajęciem wymagającym skupienia i precyzji, ale było też czasem rozmów, śmiechu i poznawania się.

Pozostałe uczestniczki wzięły udział w warsztatach pt. „Mentoring dla bliskich, czyli rozmowy nie całkiem proste”, prowadzonych przez Anię Saczuk – trenera, mediatora, mentorkę z wieloletnim stażem i ogromną wiedzą w dziedzinie rozwiązywania konfliktów. Odbyły się one w formie stacjonarnej, w kawiarence na u. Karolkowej oraz w wersji on-line dla uczestniczek, które nie mogły dotrzeć na miejsce.  Oprócz kilku teoretycznych zagadnień, czyli czym jest mentoring, jaka jest struktura sesji mentoringowej, kim jest mentor, pojawiło się dużo praktyki i bezcennej wymiany doświadczeń o komunikacji międzyludzkiej. Po analizie i odpowiedzi na różne pytania, m.in. „co negatywnego i pozytywnego może wydarzyć się w rozmowie dwóch osób”, nastąpił moment wcielenia się w role – tym razem matki i córki, żeby jeszcze głębiej wejść w sytuację tej drugiej osoby. Po co? Żeby przekonać się jak ważne jest okazywanie drugiemu człowiekowi rzeczywistego i mądrego wsparcia, opartego na słuchaniu. A czego zatem należy unikać?  Natarczywości, oceniania czy litowania się, porównywania, wymądrzania się, itp.  Zadanie to wywołało sporo emocji i wspomnień. Wielu z nas czasem trafia się taki rozmówca, który nachalnie udziela rad, przerywa w pół zdania, kończy za nas wypowiedź. Pytanie – jakimi my jesteśmy w kontaktach z innymi? Czy zadajemy pytania typu: „czego potrzebujesz w tym momencie”, „jak się  z tym czujesz”? Czy odkładamy chociażby telefon podczas rozmowy z drugą osobą? PSP – patrz, słuchaj, pytaj, a Twoje relacje z bliskimi w domu, w pracy, na uczelni zaczną nabierać lepszego wymiaru.

Zapraszamy wszystkie panie na Majówkę w Warszawie 7-8.05! Zapisy na naszej stronie.

Monika

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

This div height required for enabling the sticky sidebar