Zakopane czy nie ?

Dla Dzielnych Niewiast nieodzownym i najważniejszym punktem co miesięcznych spotkań jest Msza św., która odbywa się w kaplicy klasztoru o. Redemptorystów. I tak było również teraz we wrześniu w Krakowie. A ponieważ „żywe jest Słowo Boże, skuteczne (…), zdolne osądzić pragnienia i myśli serca”, więc usłyszeliśmy już w pierwszym czytaniu: „Przypatrzcie się, bracia, powołaniu waszemu.”

W moim życiu, jak pewnie niejednej z DN, jest teraz etap ważnych decyzji, niełatwych wyborów, zmiany pracy, itp. . Do czego wzywa mnie Bóg? Jaką misję mi powierza? Próbuję to rozeznawać od dłuższego czasu, szukając odpowiedzi w Słowie Bożym: „Niech spocznie na nas łaska twoja, Panie, ponieważ w tobie mamy nadzieję!” (PS.33)

W Ewangelii Jezus mówił do nas w Przypowieści o talentach (Mt 25, 14-30), jakby każdej z nas chciał uświadomić: zobacz jakie masz wyjątkowe dary, talenty, doceń, nie zakopuj, odkryj swoją wartość !

Ojciec Paweł w homilii przypomniał także : „Niech Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa przeniknie nasze serca swoim światłem, abyśmy wiedzieli, czym jest nadzieja naszego powołania.”

Posiadamy dary i talenty wg naszych zdolności. Ucieszmy się tym, dziękujmy Bogu i „zainwestujmy” . Nie mów „ do niczego się nie nadaję, nie potrafię”, po prostu spróbuj. Nie chodzi o to, aby pragnąć innych darów, ale pomnożyć te, które mamy. Nawet gdyby to byłby tylko jeden talent, to nie zakopuj tego jednego talentu. Nie porównuj się do tego świata, niech punktem odniesienia będzie relacja do Boga. Nie zazdrość innym, uczyń krok wiary. Nie porównuj się do złudnych standardów, które głosi świat, słuchaj co mówi Bóg do twego serca. Dostrzeż w swoim życiu talent jaki masz, a może go zakopałaś ? To odkop jak najszybciej i „zainwestuj”- podziel się nim! To będzie źródło twej radości.

Módlmy się o odwagę w odkopywaniu talentu.

Zdjęcia: Pixabay

3 myśli do „Zakopane czy nie ?”

  1. Bardzo znamienny w skutkach był dla mnie udział w DN we wrześniu. Dostałam tak niesamowitą porcję energii do działania, że złapałm i trzymam wszstkie okazje, wyzwania, zaproszenia do działania do mnie skierowane. Stało się to w przeciągu bardzo, krótkiego czasu. Zachęcona słowami Ojca Pawła z homilii o talentach i fantastycznej konferencji a także z artykułu, Twoim „spróbuj”, „zainwestuj” poszłam „na całość”! Ostatnie decyzje podejmowałam już po Twoim wpisie. Nie zamierzam mówić „do niczego się nie nadaję”. O, nie! Wszystko mogę w Panu! Nawet jeśli mi się coś nie powiedzie, to i tak będę bogata. Porażka też jest cennym doświadczeniem, też jest mnożeniem talentów.
    I jeszcze jedno. To co od pierwszego września „zadziało się” w moim życiu mam zwizualizowane! Moja trzykrotka rośnie „jak szalona”. Wkrótce inwestycja: nowa doniczka i … przesadzanie:)

  2. Dziękuję za komentarz DN 🙂 Trafne spostrzeżenie, to co traktujemy jako porażkę, może być cennym doświadczeniem, a nawet wspaniałym przełomowym wydarzeniem w naszym życiu. I najwyższa pora, aby „uruchamiać” swoje talenty i odkrywać te, o które się nawet nie podejrzewamy. Dać sobie szanse, to jest to !
    Ps.
    Patrząc na moją trzykrotkę, widzę już szansę na dwie zaszczepki, także będzie ich więcej 🙂

  3. U mnie też są sznse na zaszczepki:) Pamiętam, że muszą być cztery liście, żeby przeszczep się udał. Jednak czuję, że mam z tym problem. Żal mi ciąć! A jak się nie przyjmie to co? Zostanę z jakimś marnym kikutkiem? Nie pozostaje mi nic innego jak przepracować to mentalnie. Koniecznie trzeba!
    Weroniko, spotkajmy się w październiku, podczas długiej przerwy kawowej na DN. Przy kawie i cistku omówmy i zaplanujemy co dalej robić, by nasze trzykrotki – życie – nabrało w rozwoju nowego tempa. Do tego czasu przemyślmy jakie obszary chcemy dalej rozwinąć. Jakie cele w nich osiągnąć. Szczegóły ustalimy, gdy się spotkamy. Notatnik będzie konieczny, aby to spisać:) Mam nadzieję do zobaczenia:):):) Może jeszcze ktoś przyłączy się do nas?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *