Noemi – idealna teściowa

Rut to bohaterka księgi Starego Testamentu. Jedna z 4 kobiet wymienionych w genealogi Jezusa. Młoda wdowa. Bezdzietna. Z ludu Moabitów, pogardzanego przez naród wybrany. A właśnie jej poświęcona jest jedna z ksiąg objawionych. Nie da się opowiedzieć historii Rut pomijając postać jej teściowej Noemi.

Dlaczego Rut tyle zyskała zostając z teściową? Będąc jej posłuszną? Kim jest Noemi, że ma takie zaufanie Rut? I taki autorytet ?  W ich wzajemnej relacji nie ma cienia konfliktu synowej z teściową. Kim była ta niezwykła kobieta, która zyskała serce synowej?

W historii biblijnej  Noemi jest postacią drugoplanową. Klęska głodu wygania ją z  rodziną do Moabu. Do ziemi znienawidzonej przez Izraela. To z pewnością trudny wybór. Na dodatek nie powodzi im się. Noemi traci trzech ważnych mężczyzn : męża i dwóch synów. Nie ma też wnucząt. W jej życiu oznacza to poważny kryzys. Brak podstawowych środków do życia. Jedyne co może, to wrócić do rodzinnego miasta  Betlejem. Przedtem Noemi odsyła swoje synowe do  rodzin, z których pochodziły. Rut jednak upiera się, by z nią pozostać. Chce pójść do obcej dla siebie ziemi i zamieszkać razem z teściową.

Co to oznacza? Jaka łączyła je więź? Noemi musiała być prawą kobietą. Miłość rozwija się tylko tam, gdzie jest sprawiedliwość i pokój. Była też troskliwa wobec synowej.  „Moja córko, czyż nie powinnam ci poszukać spokojnego miejsca, w którym  byłabyś szczęśliwa?”.  Choć życie mocno doświadczyło Noemi ( „Nie nazywajcie mnie Noemi, ale nazywajcie Mara, gdyż Wszechmogący  napełnił mnie goryczą”), zachowuje ufność w sercu. We wszystkim widzi rękę Boga i jego działanie. W trudnościach Noemi nie rozpacza. Kieruje natomiast poczynaniami Rut.  Jej decyzje są przemyślane i trafne. Rozsądne. I mamy happy end w postaci małżeństwo Rut z Boozem. A Noemi zyskuje rodzinę i zaplecze materialne.

Czy możemy jeszcze coś powiedzieć o Noemi? Ówczesnym zwyczajem dziewczęta wydawano bardzo młodo za mąż. Postawa Rut  wiele świadczy o teściowej, do której rodziny weszła i zwyczaje której naśladowała. Zatem pracowitość Rut ( „…a jej odpoczynek w domu  był krótki…”) to naśladowanie pracowitości Noemi. Obyczajność Rut („…nie szukałaś  młodych mężczyzn, biednych czy bogatych”) to echo obyczajności Noemi. Zwrot „córko moja”, jaki Noemi kieruje do Rut świadczy o jej wielkiej życzliwości wobec młodej kobiety. O bardzo serdecznym przyjęciu jej do rodziny. Tu nie ma nawet cienia rywalizacji, która jest zmorą kobiet należących do różnych pokoleń. Tu nie ma miejsca na krytykę czy lekceważenie, czego niejednokrotnie doświadczają synowe od matek swoich mężów. W zamian jest troska i życzliwość, które są niczym innym, jak wyrazem matczynej miłości.

Taka postawa Noemi stanowi najlepsze świadectwo jej dojrzałości. To kobieta wolna od urazy, pretensji i poczucia krzywdy (mimo życiowych ciosów). To kobieta skupiona na tym, co dobrego może zrobić, a nie na tym, co straciła lub czego jej brakuje. To z pewnością dusza pobożna, bo  właściwie prowadzone życie religijne i zdrowa duchowość niejako automatycznie porządkuje naturę tj charakter i osobowość. Zatem mamy piękny portret kobiety w sile wieku lub starszej. Choć życie Noemi z pozoru było proste i zwyczajne, Bóg posłużył się nią do powołania rodziny, z której wyszedł król Dawid.

Kilka wieków później usłyszymy wołanie niewidomego Bartymeusza : „Jezusie, synu Dawida, ulituj się nade mną”. Jakby sam Syn Boży chciał być nazywany synem Dawida. Jakby ten tytuł szczególnie poruszał Jego serce. A czy same psalmy Dawida nie brzmią od wieków ku chwale i czci Boga?

To wszystko mogło się wydarzyć, bo skromna kobieta Noemi z całego serca, jak potrafiła, służyła swojej rodzinie, a przez to samemu Bogu. Oto owoce znojnej codzienności, ofiarowanej z miłością na chwałę Najwyższego. To samo może zdarzyć się w Twoim i moim życiu. Bóg nie patrzy na wielkość dzieł, ale na intencję i miłość włożone w zwyczajne obowiązki stanu. Choć dla świata są one mało ważne lub nawet banalne, nie tak widzi Pan. Możemy szanować i doceniać swoją codzienność, jakkolwiek byłaby skromna. Możemy cieszyć się z ukrycia przed światem, bo ten ceni inne wartości, a ukryte możemy być  sobą, bez presji podobania się komukolwiek. Ważne jest zatem,  by każde nasze  słowo, każdy gest , decyzja i czynność  wyrażały miłość. Niech nasze życie, jak życie Noemi i Rut wyda wspaniałe owoce.

Noemi –  kobieta Starego Testamentu, która stała się godna, by  jej historię umieścić w księgach objawionych. Ma wiele do powiedzenia także dzisiaj. Bóg wyprowadza z największych życiowych nieszczęść. Wyprowadza także w ziemi przekleństwa. Błogosławi  za każde dobro, jakie czynimy. Daje miejsce w historii zbawienia.  A prawość życia nagradza już tu na ziemi. Pozwala cieszyć się  dobrymi relacjami rodzinnymi. Posiadaniem autorytetu.  Niech przykład Rut i jej teściowej Noemi dodaje nam odwagi! Niech Noemi będzie wzorem i inspiracją  dla wszystkich kobiet, które wchodzą w niełatwą i wymagającą rolę teściowej.

 

Tekst: Marzena  zdjęcia:Pixabay

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *