„Dla nas po Bogu największa miłość to Polska”

Historia

„Dla nas po Bogu największa miłość to Polska” (kard. St. Wyszyński)

Dzisiaj historia przeplata się z teraźniejszością: bohaterowie, którzy mieli zostać wymazani z pamięci i historii, powracają przy salwach honorowych, wojskowej asyście i uroczystościach z udziałem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Zupełnie jak w dzisiejszym czytaniu: ostatni będą pierwszymi, poniżeni i ci, którzy się uniżą – zostaną wywyższeni.

W Gdańsku od wczoraj trwają uroczystości pogrzebowe „Inki” Danuty Siedzikówny i „Zagończyka” Feliksa Selmanowicza.

Niespełna 18 – letnia dziewczyna stała się symbolem, jakich w naszej historii wiele, ponieważ kobiety zawsze pełniły w niej wyjątkową i ważną rolę. Gdy ich synowie, mężowie i ojcowie walczyli za Ojczyznę z bronią w ręku, one opatrywały rany, prowadziły polowe szpitale, narażały swoje rodziny, niosąc pomoc ukrywającym się żołnierzom. To kobiety zajmowały się gospodarstwem, często majątkami, kiedy ich mężowie znajdowali się w więzieniach za udział w powstaniach i konspiracji, albo na dalekiej Syberii. I mimo ich bólu i straty, wychowywały kolejne pokolenia gotowe, aby służyć na pierwszym miejscu Bogu i Ojczyźnie. Ileż przykładów takich kobiet – znanych i bezimiennych – jest w naszej historii… Nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie bólu matczynego serca rozdzieranego pożegnaniem z dzieckiem, które idzie walczyć za Polskę. A przecież poznało go tyle polskich matek.

Pamiętajmy w naszych modlitwach i codziennym życiu o tych wszystkich dzielnych kobietach, wiernych Bogu i Polsce, ponieważ jak powiedział św. Jan Paweł II „Naród, który odcina się od historii, który się jej wstydzi, wychowuje młode pokolenie bez powiązań historycznych, podcina korzenie własnego istnienia”.

Maryjo, Królowo Polski, módl się za nami.

 

Agn.

3 myśli do „„Dla nas po Bogu największa miłość to Polska””

  1. Ja rano modlę się za swoich bliskich zmarłych, a wieczorem za tych, którzy polegli za Ojczyznę. Jezu ulituj się nad tymi, którzy polegli za Ojczyznę, niech dostąpią zbawienia, którego tak bardzo pragną, Amen

  2. Dla mnie mega mocne było przemówienie pana Prezydenta Andrzeja Dudy. Fragment: „Jeżeli smucić się, to tylko z tego powodu, że aż 70 lat trzeba było czekać na pogrzeb i aż 27 lat po 1989 roku! …” I dalsza część w linku: http://vod.gazetapolska.pl/14112-przemowienie-prezydenta-andrzeja-dudy-wygloszone-podczas-pogrzebu-inki-i-zagonczyka . No właśnie ja niby w wolnej Polsce po 1989 roku tyle lat na coś czekałam. I tyle czasu trzeba było trwać z raną na sercu. Wreszcie marzenia o tej Polsce zaczynają się spełniać. I dobrze, że przywraca się pamięć historyczną bohaterom narodowym.

  3. I trzeba było czekać na to aż 27 lat po 1989 roku jak powiedział Pan Prezydent Andrzej Duda. I te słowa bardzo mnie poruszyły i wzruszyły.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *