Czy chcesz być uzdrowiona?

Czy miałaś sytuację, która na początku była przez Ciebie odebrana jako porażka a potem okazało się, że ta porażka przemieniła się dla Ciebie w dobro? Takim pytaniem Ojciec Paweł rozpoczął konferencję podczas styczniowego spotkania Dzielnych Niewiast.

Rozpoczynając rozważania w oparciu o fragment ewangelii o wskrzeszeniu Łazarza, Ojciec Paweł wskazał, że Jezus jest nie tylko Zbawicielem ale również przyjacielem. Na drodze ziemskiej wędrówki spotykał ludzi, którzy tak jak Łazarz, Marta, Maria byli jego przyjaciółmi. I tak jak nasze przyjaźnie  i tę przyjaźń dotknęła ciężka próba – śmierć Łazarza. Siostry tak bardzo liczyły na pomoc Jezusa w chorobie brata!  A ON spóźnił się! Gdzie Ty byłeś Jezu!  – wykrzykują  jakże znane nam z autopsji pytanie. Wtedy słyszą polecenie Jezusa „usuńcie kamień!” (J 11,39) i jego słowa  dziękczynienia i uwielbienia Boga wypowiedziane z ufnością i wiarą, że Bóg słucha i zawsze wysłuchuje. Dalej Jezus mówi „Łazarzu, wyjdź na zewnątrz” (J 11,43). To wezwanie jest kierowane do Ciebie. Jezus wie, że Ty masz w sobie siłę by posłuchać tego wezwania, by wyjść z grobu swojego smutku, z grobu rozpamiętywania przeszłości, z grobu nieprzebaczenia sobie i innym, z grobu lęku, który Cię paraliżuje.

Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić” (J 11,44) to prośba do innych, by pomogli Ci. Jednak  Ty możesz tę pomoc przyjąć lub odrzucić. Nie odrzucaj jej. Pozwól, żeby inni ci pomogli, żeby rozwiązali twoje bandaże. Pozwól Jezusowi uzdrowić się duszę i ciało.

Ojciec Paweł przytoczył także przykład dokonanego przez Jezusa uzdrowienia dziesięciu trędowatych. Spośród nich tylko jeden trędowaty został w pełni uzdrowiony, czyli na ciele i duszy, bo tylko on oddał Bogu chwałę.

Ojciec Paweł z mocą zwrócił się do nas słowami „jesteś piękna i godna miłości i twoje oblicze jest wyrazem Bożej miłości” a droga uzdrowienia wewnętrznego jest procesem i wymaga od Ciebie wcale niełatwych decyzji ale krok po kroku dojdziesz do celu.

Najpierw przebacz tym którzy cię skrzywdzili, potem nie pozwól, by wyrwane zostało ci dane od Boga błogosławieństwo. Uwielbiaj Boga stawiając Go w centrum swojego życia, następnie bądź odważna w sprawach ważnych z Bożej perspektywy. Czasem nawet warto zmienić środowisko, wreszcie spojrzyj na swoje doświadczenia w taki sposób, abyś mogła patrzeć na przyszłość z nadzieją. Nie bój się doświadczyć jeszcze raz trudnego przeżycia w obecności miłującego Jezusa. Nie bój się prosić o wstawiennictwo w modlitwie. Nie zapominaj, że Słowo Boże jest rzeczywistym pokarmem na drodze uzdrowienia. Sięgaj po nie, bo masz je na wyciągnięcie ręki. Otwórz swoje zamknięte wnętrze i pozwól by Jezus działał i je przemieniał a Ty z nim współpracuj.

Czy jesteś w stanie uwierzyć, że uzdrawiająca moc miłości Jezusa potrafi przemienić twoją porażkę w dobro?

 

Opracowała: Katarzyna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *