Cud uzdrowienia we Wrocławiu!

Minęły dwa miesiące od ostatniej soboty z Dzielnymi Niewiastami u gościnnych ojców Redemptorystów. Zanim rozpoczęło się nasze spotkanie, miałyśmy kilka wolnych chwil, aby rozejrzeć się, co nowego słychać i widać dookoła …

Piękna Betlejemska Gwiazda wciąż rozświetla wejście do groty … teraz już pustej, bo minął czas Bożego Narodzenia. Maryja, Józef i Niemowlę powrócą tutaj za rok.

Ale Anioł, który pasterzom mówił o narodzinach Księcia Pokoju – pozostał ze złożonymi rękami i modli się nieustannie …

A nieopodal … Co to? Kto to?


Skąd się tu wziąłeś Dzielny Obrońco w zielonym, iglastym kubraczku strzegący wejścia do drewnianego kościółka?

 

 


A ty Rozmarzony Bałwanku? Miło cię spotkać! Dobrze widzę – nosisz w sobie błękitną tęsknotę o swojej świetności … Przypominasz nam o dziecięcej radości w zimowym czasie, bo ty się wtedy pojawiasz, kiedy spadnie śnieg …

 

Powróćmy jednak  na spotkanie. 
Czasami dłuższe rozstanie nie jest takie złe, bo potem radość spotkania jest większa. Miałam właśnie takie wrażenie idąc rano w sobotę 14 stycznia do Ojców Redemptorystów.

Nasz ojciec Ryszard Niziołek CSsR, mimo przeziębienia i obowiązków wynikających z kolędy u parafian, towarzyszył nam, rozpoczynając spotkanie modlitwą i błogosławieństwem. Potem odprawił dla nas Mszę Świętą.

Dzielne uczestniczyły w dwóch warsztatach: z finansów i psychodietetyki. Ten drugi cieszył się dużym zainteresowaniem, jakkolwiek uważam, że ten pierwszy – mający teraz skromną frekwencję – także zabłyśnie swoim światłem.

Warsztat z psychodietetyki pt.: „Planowanie i skuteczne wdrażanie diety (w ramach noworocznych postanowień i nie tylko)” prowadziła Katarzyna Cieśla.

Małgosia, uczestniczka, napisała:
Na warsztacie z psychodietetyki uczyłyśmy się, jak obliczać swoje BMI, jak w sposób rozsądnych zaplanować dietę, aby nie zwalniać swojego metabolizmu. W jaki sposób motywować się w zakresie zdrowego żywienia oraz próbowałyśmy wielu smakołyków o oryginalnych smakach. Mi szczególnie przypadał do gustu pasta z fasoli i koktajl detoks.

Oto wrażenia Marzeny z warsztatu o finansach:
Dlaczego wybrałam warsztat finansowy? Bo chcę uporządkować finanse osobiste, zarządzać nimi lepiej i po Bożemu. Ja naprawdę jestem ciekawa, co Biblia mówi o pieniądzach. I jaki jest Boży zamysł jeśli chodzi o majątek i zarządzanie nim. Bardzo cieszę się, że uzyskałam potwierdzenie wielu moich intuicyjnych nastawień. Jestem zbudowana i zyskałam nową motywację do zmian w obszarze gospodarowania nie tylko pieniędzmi, ale wszelkimi składnikami majątku, jaki Boża Opatrzność daje mi w zarząd. Jakbym dostała nowe zadanie. I nowe skrzydła. A to dopiero część omówionych zagadnień. Już czekam na spotkanie lutowe.
Boże, dziękuję Ci, że interesują Cię wszystkie sprawy, jakimi żyję … Żadna nie jest gorsza, mniej ważna … Że masz dla mnie dobrą radę także jeśli chodzi o kasę, zarobki, domowy budżet … Czuję wtedy, że Ty jesteś po prostu blisko moich konkretnych spraw … To dobre odczucie … bliskie bezpieczeństwu i trosce … Ja chcę Ciebie lepiej poznawać … łamać swoje stereotypy na Twój temat …  
Dzielne Niewiasty, dziękuję!
Marzena

… oraz wrażenia Justyny :
Warsztaty z Bożych finansów uświadomiły mi Boże patrzenie na sferę finansową, która jak się okazuje jest ważna również w oczach Boga. Do tej pory nie zdawałam sobie sprawy, że Biblia kryje w sobie tak wiele wskazówek dotyczących tak przyziemnej i materialnej rzeczywistości! Bardzo ciekawe i praktyczne warsztaty. Serdecznie polecam wszystkim paniom, które chciałyby usprawnić zarządzanie domowym budżetem.

Intencją Mszy Św. była modlitwa za Dzielne Niewiasty i ich rodziny – by Bóg stał się wszystkim w nas wszystkich.
W czasie Eucharystii Jezus powiedział nam: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników.” (Mk 2,17)

Ojciec Ryszard tak komentował te słowa: Jezus wszedł w środowisko celników i grzeszników jako Lekarz. Sobór Watykański II mówi, że wyznawca Chrystusa ma odważnie wchodzić w ten świat, by swoim mądrym, bogobojnym życiem go przemieniać. Konsekracja, przemienienie to bardzo ważne słowo! To przemiana dokonana przez słowa kapłana w czasie Mszy Św., to przemiana w świętość. Na co dzień to my, chrześcijanie, mamy przemieniać środowiska, w których żyjemy i działamy, w święte miejsca pełne Boga.

Ojciec Ryszard pytał, za kogo siebie uważamy: za sprawiedliwych, czy za mających się źle? Jezus w każdej Mszy Św. wydaje siebie za tych, którzy maja się źle, są chorzy – duszą, sercem i ciałem też. Może nas nic nie boleć, ale możemy być raną dla innych ludzi. Nie ma człowieka całkowicie zdrowego. Usprawiedliwienia przed Bogiem doznaje ten, który się przed Nim uniży i upokorzy, jak ów celnik, co wołał do Boga: „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika!”

Potem, po Mszy Św. byłyśmy świadkami kolejnego cudu … Tak, to stąd ów frapujący tytuł!

Byłyśmy w tłumie ludzi, którzy otaczali Jezusa, gdy przyszła kobieta cierpiąca od 12 lat na krwotok i wbrew Prawu dotknęła frędzli u Jego płaszcza. Zrobiła to bardzo dyskretnie, podeszła od tyłu, może chciała, by Mistrz tego nie zauważył … Jej wiara, jej wielkie pragnienia, jej ufność, że Bóg może wszystko, gdy inni zawiedli, bardzo spodobały się Jezusowi. Także to, że podjęła stosowne działania, nie została pasywna. To przyniosło jej uzdrowienie. Jezus nazwał ją córką. To wielki zaszczyt i jedyny taki przypadek w całej Ewangelii!

Mnie poruszyły stwierdzenia: „im bardziej doznasz zachwytu Bogiem, tym mniej będzie cię obchodziło to, co inni mówią o tobie” oraz „im bardziej pragniesz być zjednoczona z Bogiem, tym bardziej On będzie ci siebie objawiał”.

Tak oto wybrzmiała kolejna konferencja o Jezusie i kobietach Nowego Testamentu – konferencja o tej, która pozwoliła Bogu, by pochwycił jej serce.
Niestety i tym razem nie możemy napisać wiele więcej. Zapraszamy wszystkie panie do osobistego udziału w kolejnych wykładach.

Choć nie … trzeba koniecznie napisać o tym, że każda z nas mogła – jeżeli tylko chciała – sama dotknąć frędzli płaszcza Jezusa – to wszystko było możliwe w czasie adoracji Pana Jezusa w ciszy. Ta cisza była konieczna, by móc usłyszeć w sercu, jakie kłamstwa każda z nas w sobie nosi, i jakie są konsekwencje tych kłamstw w życiu, by pozwolić Jezusowi pochwycić swoje serce i je uzdrawiać.

W małych grupkach dzieliłyśmy się tym, jak doświadczenie bycia córką Boga przemieniło nasze życie. Zasada dzielenia w małych grupkach mówi o zachowaniu pełnej dyskrecji, więc nie mogę napisać o poruszających świadectwach moich koleżanek. Mogę zaś napisać, że usłyszałam o Bogu, który żyje i działa z wielką czułością i mądrością, i nigdy się nie zniechęci nami. Te cuda dotyku Bożej miłości stały się właśnie podczas naszej adoracji, dosłownie chwilę wcześniej!!!

Takiemu Bogu oddaję chwałę i uwielbienie! Do takiego Boga przychodzę prosząc, by mnie utulił i obronił przed złem!

Zakończyłyśmy dzień wspólną kolacją, w czasie której m.in. polecałyśmy sobie filmy, które warto obejrzeć.

Zapraszamy na 18 lutegona kolejne warsztaty i konferencję! Tym razem przyjrzymy się Marcie i Marii.
Do zobaczenia!

3 thoughts on “Cud uzdrowienia we Wrocławiu!”

  1. Jestem zachwycona i poruszona cyklem konferencji pt. „Jezus i kobiety Nowego Testamentu”. Bardzo zachęcam wszystkie panie do udziału! Jeśli nie możesz przyjść na warsztat przed południem, to pozwól Jezusowi, by dotknął twego serca w sobotnie popołudnie. Zostaw sprzątanie, zakupy, gary, zaległą pracę, zrezygnuj tym razem z kina, spotkania z przyjaciółką – albo jeszcze lepiej: zabierz ją z sobą i przyjdźcie razem do Jezusa. On nie może się na was doczekać…

  2. Jak zwykle było twórczo, radośnie, profesjonalnie i blisko Boga, dziękuję odpowiedzialnym i zachęcam wszystkie Panie, by spróbować.

  3. Dziękuję za udział w spotkaniu wszystkim osobom które zdecydowały się na przyjście szczególnie
    Dorocie która przyjechała z Trzebnicy po raz pierwszy a była ze swoją córeczką pod sercem oraz Justynie która też była po raz pierwszy ojcu Ryszardowi mimo kolędy znalazł czas by być obecnym z nami dziękuję też tym dzielnym niewiastom które które towarzyszą nam od dłuższego czasu Ewa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *