Sekretarka Bożego Miłosierdzia

Święta Faustyno, pragnę podziękować tym wpisem Jezusowi Miłosiernemu, przez ręce Niepokalanej Matki Miłosierdzia i Tobie za wstawiennictwo za wszystkie otrzymywane Łaski, za możliwość pielgrzymowania do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach i za wszystkie cuda w moim życiu, mojej rodziny i bliskich mi osób.

Czytaj dalej Sekretarka Bożego Miłosierdzia

Bo jak śmierć potężna jest miłość” Pnp 8,6

Niech Zmartwychwstały Pan zagości w waszych domach.

Niech opromieni wszystko blaskiem swej miłości, napełni radością i nadzieją serca i myśli.

Obfitości łask od Zmartwychwstałego życzą wszystkim Dzielnym Niewiastom oraz osobom współpracującym

Sekretariat DN i o. Paweł Drobot

Powrót do Domu Ojca

Jedna z najbardziej poruszających przypowieści biblijnych przedstawiona w Łukaszowej Ewangelii. Przypowieść o miłosiernym Ojcu, znana jako „Przypowieść o synu marnotrawnym”, nazywana również „Ewangelią w Ewangelii”. Wielkie bogactwo treści i interpretacji. Historia inspirująca malarzy, pisarzy, kompozytorów. Mimo, że tak powszechnie znana, wcale niełatwo o niej pisać… Tym razem przybliżył ją o. Kazimierz Fryzeł, który w zastępstwie ojca Pawła, otoczył nas swoją opieką duchową podczas marcowego spotkania Dzielnych Niewiast w Krakowie. Wygłosił również homilię w oparciu o tę przypowieść. Ujął mnie swoją interpretacją. Czytaj dalej Powrót do Domu Ojca

Bóg czeka tylko, aby komuś otworzyć migawkę

Mistrz fotografii Anselm Adams powiedział: „Chciałbym czasem znaleźć się w takim miejscu, gdzie Bóg czeka tylko, aby komuś otworzyć migawkę”.

Dzielne Niewiasty z Krakowa  w sobotę, trzeciego marca, znalazły się w takim miejscu, gdzie na stole leżało mnóstwo  zdjęć w których autorka utrwaliła wszelkie przejawy piękna otaczającego nas świata. W pobliżu gdzie, młody Karol Wojtyła podczas II Wojny Światowej brał udział w porannej Mszy Świętej a potem napisał :” Kto chce naprawdę odnaleźć siebie, musi nauczyć się obcować z przyrodą, bo oczarowanie jej pięknem wprowadza w ciszę kontemplacji ” i nas to otoczenie oczarowało. Zaczęły się warsztaty fotocoachingu. Czytaj dalej Bóg czeka tylko, aby komuś otworzyć migawkę

Na Wielkiej Drodze

Środa popielcowa, początek drogi ku Zmartwychwstaniu. Jego Zmartwychwstaniu. Staję na tej drodze z głową posypaną popiołem i słowami „Nawróćcie się i wierzcie w Ewangelię” w uszach. A z pamięci odtwarzam  „Prochem jesteś i w proch się obrócisz” – nie, nie budzą one we mnie lęku, jak pewnie sądzili Ci, którzy zmienili tekst towarzyszący temu obrzędowi. Bóg z prochu ziemi mnie ukształtował i prochem powrócę do jego rąk. Mam zadanie, postanowienie właściwie, dojść do … Zmartwychwstania.  Niełatwe. Ale przecież nie jestem sama. Jesteś TY.

Naucz się tańczyć, bo w niebie nie będą wiedzieć co z Tobą zrobić!

Święty Augustyn z Hippony powiedział: „Człowieku, naucz się tańczyć, bo inaczej aniołowie w niebie nie będą wiedzieć, co z tobą zrobić”. Czytaj dalej Naucz się tańczyć, bo w niebie nie będą wiedzieć co z Tobą zrobić!

Modlitwa króla Salomona

Podczas lutowego spotkania Dzielnych Niewiast homilię wygłosił ojciec Paweł. Nawiązał w niej do czytania z Pierwszej Księgi Królewskiej (1 Krl 3, 4-13). Ten fragment ukazuje młodziutkiego Salomona u początków jego władzy. Udaje się on do Gibeonu, by złożyć ofiary całopalne swojemu Bogu Jahwe i uzyskać Jego przychylność dla swojego panowania. Tam we śnie ukazuje mu się Bóg, który mówi do niego, że da mu wszystko, o co poprosi. Czytaj dalej Modlitwa króla Salomona

Zamieniam się w szpiega.

Trafiła do moich rąk książka Clarissy Pinkoli Estes ,,Oswobodzenie silnej kobiety. Nieskalana miłość Matki Uwielbionej do dzikiej duszy”. Autorka zamieściła tam między innymi swoją modlitwę do Maryi kończąc ją słowami ,,Ucz mnie. Pokazuj”. Warsztaty „Kobieta przedsiębiorcza”, które prowadził dr Jerzy Kołodziej to dla mnie pogłębiona lekcja o życiu i godności kobiety. Sam temat warsztatów wydawał mi się intrygujący. Pytałam sama siebie, co z tą przedsiębiorczością u mnie i odpowiedź zabrzmiała blado. Cieszę się, że wzięłam udział w warsztatach. Moja bladość powoli zaczyna nabierać rumieńców. Już mamy zadania domowe, już wiemy co to znaczy ,,ostrzyć piłę” czy też zamienić się w szpiega. Wszystko po to byśmy były szczęśliwe i rozwijały swój potencjał. Było mi miło być przez Prowadzącego kilkakrotnie przywitaną, tak jak i pozostałe Uczestniczki, z godnością i szacunkiem. Uświadomiłam sobie kolejny raz jak ważne jest moje imię i imię każdej Osoby. Z niecierpliwością czekam na drugą część warsztatów. A tymczasem ćwiczę się w szpiegowaniu moich dobroczyńców i postawie wdzięczności.

Z pozdrowieniami dla Ojca Pawła Drobota opiekuna duchowego Dzielnych Niewiast, każdej Dzielnej Niewiasty i każdego kto zawita na tę stronę.

Renata z Roztocza