W drodze do Santiago de Compostela – spowiedź życia.

  • Szczęśliwy człowiek,
  • któremu odpuszczona została nieprawość,
  • a grzech jego zapomniany.
  • Szczęśliwy ten,
  • któremu Pan nie poczytuje winy, a w jego duszy nie kryje się podstęp.
  • Grzech wyznałem Tobie i nie ukryłem mej winy.
  • Rzekłem: „Wyznaję mą nieprawość Panu”,
  • a Ty darowałeś niegodziwość mego grzechu.
  • Do Ciebie więc modlić się będzie każdy wierny, gdy znajdzie się w potrzebie.
  • Choćby nawet wezbrały wody,
  • fale go nie dosięgną.
  • Ty jesteś moją ucieczką,
  • wyrwiesz mnie z ucisku,
  • otoczysz mnie radością
  • z mego ocalenia.
  • PS 32

Czytaj dalej W drodze do Santiago de Compostela – spowiedź życia.

W drodze do Santiago de Compostela – w drogę z Maryją

Następny dzień to uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej. Myślę o pielgrzymującej całej Polsce z różnych jej zakątków do Częstochowy; to prawdziwy fenomen w skali Europy. Łączę się duchowo z pielgrzymami. Jak sugerowała wcześniej jedna z moich czytelniczek Matki Bożej na tej drodze nie mogło zabraknąć. Czytaj dalej W drodze do Santiago de Compostela – w drogę z Maryją

W drodze do Santiago de Compostela – rozmowy w drodze.

Pan jest sprawiedliwy na wszystkich swych drogach i łaskawy we wszystkich swoich dziełach. Pan jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają, wszystkich wzywających Go szczerze

PS 145, 18-19

Czytaj dalej W drodze do Santiago de Compostela – rozmowy w drodze.

W drodze do Santiago de Compostela- stawanie się Pielgrzymem

Samo wyruszenie w drogę, nie czyni Cię jeszcze pielgrzymem. To pewna postawa serca. Jak mówi kapelan caminowiczów we Wrocławiu. Pielgrzym zostawia wszystkie pozory i próbuje w trakcie drogi wejść w głąb swojego serca. Dziękuję za to, co ma, ale nie zadawala się tym, co w rozwoju duchowym już osiągnął. Czytaj dalej W drodze do Santiago de Compostela- stawanie się Pielgrzymem

W drodze do Santiago de Compostela- intermezzo

Cały adwent we Wrocławskim Kościele Uniwersyteckim wędrujemy wraz z naszym kapelanem szlakiem św. Jakuba do Betlejem. Te rekolekcje o pielgrzymowaniu mają nas doprowadzić do miejsca narodzenia Pana Jezusa.

Ksiądz Pawlukiewicz równie pięknie mówił w jednym z adwentowych kazań, że nie spotkamy Boga, jeśli nie odnajdziemy siebie. Maryja i Józef ruszyli do miasta dawidowego, z którego pochodzili, do miejsca swego początku. (tu piękne rozważania na ten temat: http://www.teologia.pl/Biblia_k/lk_02.htm Czasem i my musimy wyruszyć w tę podróż, aby zrozumieć siebie. Czytaj dalej W drodze do Santiago de Compostela- intermezzo

W drodze do Santiago de Compostela – zaufać Bogu w pełni i wyruszyć w nieznane jak Abraham.

W końcu przychodzi ten dzień, że trzeba ruszyć w drogę. Nie ważne czy obleciał Cię strach, czy poddajesz się Bożej Opatrzności i wyruszasz w nieznane z pełnym spokojem. Decyzja została podjęta, bilet kupiony i w sercu słyszysz – Już czas … Czytaj dalej W drodze do Santiago de Compostela – zaufać Bogu w pełni i wyruszyć w nieznane jak Abraham.

W drodze do Santiago de Compostela- przygotowania.

Czym są uczynki miłosierdzia dowiadujemy się dokładnie, gdy sami cierpimy. Do mojej wielkiej wyprawy musiałam przygotowywać się w czasie, gdy najprostsze, codzienne czynności sprawiały mi trudność, ale jak zwykle z różnych stron przyszła pomoc. Anioły to stali towarzysze w drodze do Santiago. Dziś o tym, jak spotkałam się z anielską życzliwością wielu ludzi już w fazie przygotowań do drogi. Czytaj dalej W drodze do Santiago de Compostela- przygotowania.

W drodze do Santiago de Compostela – przed pielgrzymką

Moja pielgrzymka do Santiago de Compostela nie zaczęła się od progu domu, ani od katedry w moim mieście; duchowo rozpoczęła się na Ukrainie w Hodowicy, 15 km od Lwowa. Dlaczego w tak dziwnym miejscu? Zapraszam do lektury. Czytaj dalej W drodze do Santiago de Compostela – przed pielgrzymką

W drodze do Santiago de Compostela – wstęp

Droga św. Jakuba pociąga wielu, podążają nią pątnicy, turyści, poszukiwacze przygód. Wiele osób wyrusza, gdy dzieje się w ich życiu jakaś mała lub większa rewolucja. Ja sama w ubiegłym roku przemierzyłam ten szlak. W kolejnych odcinkach będę dzielić się z Wami moimi duchowymi przeżyciami.

Marek Kamiński również przebył tę drogę, startował z Królewca od grobu Kanta do Santiago de Compostela – grobu św. Jakuba, czyli od rozumu do serca, jak wyjaśniał w wywiadzie znany podróżnik. Mówił, że dotarcie do tego trzeciego bieguna jest najtrudniejsze. Nie dziwią mnie małe cuda, o których pisze i zwykli – niezwykli ludzie, których spotykał. Mnie spotkało to samo. Czytaj dalej W drodze do Santiago de Compostela – wstęp